• Wpisów:345
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:57
  • Licznik odwiedzin:9 987 / 1891 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Bilans:
6:30 - jajecznica z 3 jaj, kromka chleba razowego.
szkoła - połowa bułki pszennej z serem i szynką, winogrona czerwone, 2 cukierki musujące.
15:45 - 2 hamburgery drobiowe, plaster sera żółtego, papryka.
17;00 - jogurt brzoskwiniowy, kawa zbożowa z błonnikiem.
19:30 - miska zupy ryżowej z brokułami.

dodatkowo: woda (ok. 2 l).

Aktywność:
-wf,
-rower:

-Mel B : brzuch, pośladki,
-Tiffany Rothe : boczki,
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę).

*Zaliczone ✓*


Najfajniejszy komplement: "Szybko biegasz". 9,8 s / 60 m wydaje mi się za dużo, ale na plus: brak zmęczenia po lekcji wf-u (jako jedyna), wynik 'środkowy', a nie na szarym końcu i pokonanie najlepszej koleżanki, która ZAWSZE była ode mnie lepsza w jakiejkolwiek konkurencji. To tak na wypadek, gdybym nie widziała korzyści z biegania.

Moje winogrona prosto z ogrodu zrobiły małą furorę. Jutro muszę zabrać więcej, a zawsze to lepsze niż śmieciowe jedzenie.
  • awatar Not thin enough: Nie poddawaj się o oby tak dalej, a na pewno zobaczysz większe efekty a nie tylko takie komplementy usłyszysz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Bilans:
6:30 - 2 parówki z kurczaka, pomidor.
szkoła - połowa grahamki cienko posmarowanej masłem z serem, szynką i pomidorem, jabłko.
13;00 - ciastko, kawa.
16;00 - duszona pierś z kurczaka z papryką i pomidorem + garść makaronu razowego.
19;00 - miska zupy jarzynowej.

dodatkowo: woda (ok. 2 l), kawa zbożowa z błonnikiem.

Aktywność:
- marsz: 6,76 km / 1:15 h
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę),
- spacer.

*Zaliczone ✓*

Co nowego:
* wyzwanie biegowe - miałam robić Insanity, ale wyszło trochę inaczej;
* soki - mama przyniosła sokowirówkę, więc od jutra zamierzam robić soki do śniadania;
* nauka.

Do poprawy:
* bieganie - zdecydowanie sama, bo z koleżanką więcej przegadamy,
* pora - zawsze wolałam wieczorem, gdy jest ciemno, ale po dzisiejszej sytuacji odpada;
* ćwiczenia - znaleźć codziennie czas na chociażby 10-minutówki;
* jedzenie - mniej, zdrowiej, bez podjadania (zwłaszcza w szkole);
* blog - pisać częściej, niez telefonu, nadrobić zaległości.

Życzcie mi powodzenia.
 

 
Bilans:
11;00 - grzanki: grahamka, 2 plastry szynki drobiowej, plaster sera żółtego, 2 plastry sera mozarella, pomidor.
16;00 - gulasz: połowa pojedynczej piersi z kurczaka, pomidor, papryka, marchew, 2 łyżki jogurtu naturalnego, pół łyżki masła, przyprawy + ciemny makaron.
20:30 - jogurt typu greckiego z jagodami.

dodatkowo: woda(ok. 3 L), zielona herbata, kawa zbożowa z błonnikiem.


Chciałabym napisać, że jest dobrze, a tymczasem zawaliłam ostatnie 2 tygodnie. Moja silna wola leży tak jak ja, gdy powinnam ćwiczyć.
 

 

Bilans:
10;00 - grahamka z 2 plastrami szynki drobiowej, plastrem sera i pomidorem.
13;00 - miska zupy kalafiorowej.
16;00 - kawa mrożona : kawa zbożowa z błonnikiem + mleko 1,5% + big milk.
19;00 - połowa gotowanego udka z kurczaka, kasza gryczana, sos.

dodatkowo: woda (ok. 3 l), zielona herbata, 2 małe jabłka.

Ćwiczenia:
-Pure Cardio & Cardio Abs (Insanity),
-Mel B : brzuch, pośladki,
-Tiffany Rothe : boczki,
-Ewa Chodakowska : wewnętrzne partie ud,
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę).

*Zaliczone ✓*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Bilans:
9;00 - jajecznica z 3 jaj, połowa grahamki.
11;00 - połowa grahamki z serem żółtym i pomidorem.
14;00 - 1,5 małej miski zupy kalafiorowej.
17;00 - kawa mrożona : kawa zbożowa z błonnikiem + mleko 1,5% + pół big milka.
20;00 - 2 kotleciki drobiowe z warzywami + połowa grahamki + papryka.

dodatkowo: woda (ok. 3 l), 2 x zielona herbata.

Ćwiczenia:
-Plyometric Cardio Circuit (Insanity),
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę).

*Zaliczone ✓*

Dzień spędziłam mniej więcej tak:

Tyle, że u mnie padało, nie było plaży ani smukłych, opalonych nóg. Za to była książka i kotek.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Bilans:
11;00 - 3 małe parówki z kurczaka, grahamka, pomidor.
14;00 - mała miska zupy koperkowej z ryżem.
17;00 - 2 małe jabłka, big milk, kilka ciasteczek.
20;00 - sałatka(czyli wszystko, co znalazłam w lodówce i przydomowym ogródku) : 2 jajka, sałata, marchewka, ogórek kiszony + przyprawy.

dodatkowo: woda (ok. 3 l), zielona herbata, kawa zbożowa z błonnikiem.

Ćwiczenia:
-Pure Cardio & Cardio Abs (Insanity),
-Cardio Power & Resistance (Insanity),
-Mel B : brzuch, pośladki,
-Tiffany Rothe : boczki,
-Ewa Chodakowska : wewnętrzne partie ud,
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę).

*Zaliczone ✓*

Nadrabiam zaległości. Walczę sama ze sobą.
 

 

Bilans:
11;00-2 x grzanka (grahamka z serem mozzarella i pomidorem).
14;30-ryba z serem gotowana na parze + fasolka szparagowa.
17;00-banan, gałka lodów, musli z sosem (2 kostki gorzkiej czekolady) + kawa zbożowa z błonnikiem.
20;00-jajko sadzone + sałatka (ogórek, jogurt naturalny, przyprawy).

dodatkowo: woda (ok. 2 l), zielona herbata, ciasteczko.

Ćwiczenia:
-Cardio Circuit (Insanity),
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę).

*Zaliczone ✓*

Jeszcze nie jest idealnie. Ale będzie, to tylko kwestia czasu. Mam nadzieję.
 

 

.

Od tygodnia robię Insanity.
Jem w miarę zdrowo, ale mam wrażenie, że za dużo. Muszę wrócić do pisania tutaj. Mam trochę wolnego czasu. No dobra, kogo ja oszukuję? Mam masę wolnego czasu, ugh.


Chcę znów jeść zdrowo. Chcę znów biegać. Chcę znów pokonywać granice. Chcę znów pokonywać słabości. Chcę znów robić ćwiczenia bez zadyszki. Chcę znów być rozciągnięta. Chcę być fit. Chcę polubić siebie. Chcę to zrobić za tym cholernym, milion pięćset sto dziewięćsetnym, razem.
 

 

Bilans:
9;00-grahamka z serkiem topionym.
12;00-jabłko.
15;00-ryba gotowana na parze z serem, makaron razowy i sos(pieczarki+jogurt naturalny+zioła).
17;00-truskawki+jogurt naturalny+wiórki kokosowe.

dodatkowo: woda, zielona herbata.

Ćwiczenia:
-Total Body Circuit(Focus T25),
-Ab Intervals(Focus T25),
-Stretch(Focus T25),
-Mel B: brzuch,
-Tiffany Rothe: talia,
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę),
-spacer.

*Zaliczone ✓*

Wesołych Świąt!
 

 

Bilans:
7;00-2 tosty z chleba razowego z serem, szynką i pomidorem, kawa rozpuszczalna z błonnikiem.
13;00-kawa.
15:30-zupa jarzynowa.
17:30-jabłko.
19:30-jajecznica z 2 jaj ze szczypiorkiem, kromka chleba razowego.

dodatkowo: woda, zielona herbata.

Ćwiczenia:
-Speed 1.0(Focus T25),
-zawody,
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę),
-spacer.

*Zaliczone ✓*


Niby dodałam wpis, ale ja go nie widzę. Ostatnio logowałam się w marcu i jak widać od tamtej pory nic się nie zmieniło.
 

 

Bilans:
80-2 parówki z kurczaka, kromka chleba razowego, pomidor.
szkoła-grahamka z serem żółtym i pomidorem, 2 średnie jabłka.
15:30-makaron razowy z kurczakiem i sosem(pieczarki+jogurt naturalny+zioła).
17:30-banan z jogurtem naturalnym i wiórkami kokosowymi.
19:30-zupa jarzynowa.

dodatkowo: woda, zielona herbata, kawa rozpuszczalna z błonnikiem.

Ćwiczenia:
-Cardio(Focus T25),
-Mel B: brzuch i pośladki,
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę).

*Zaliczone ✓*

  • awatar Gość: Świetny blog, zapraszam do mnie na http://angiee-nails.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Bilans:
6:30-płatki kukurydziane z mlekiem.
szkoła-grahamka z serem żółtym i pomidorem, pomarańcz.
14:30-ryba z plastrem sera i warzywa gotowane na parze.
170-banan.
19:30-płat śledzia(odsączony z oleju), kromka chleba razowego, pomidor, ogórek.

dodatkowo: woda.

Ćwiczenia:
-2 x wf,
-Speed 1.0(Focus T25),
-bieganie-marsz: 1 h,
-30 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę),
-spacer.

*Zaliczone ✓*
 

 

Żyję, jest ok, wyrabiam "normę", uczę się.

Od zeszłego tygodnia biegam, dzisiaj zaczęłam Focus T25.

Z jedzeniem gorzej, dlatego chcę wrócić do pisania tutaj.
 

 

*08.01-zaliczone ✓*

*Bilans
6:30-kromka chleba razowego.
szkoła-grahamka z szynką drobiową.
16:30-pierś z indyka gotowana na parze, ryż, gotowana marchewka.
19:30-jajko gotowane na twardo, pomidor.

dodatkowo: woda(ok. 2 L, sok(dosłownie 2 łyki).

*Ćwiczenia
-Cardio Power & Resistance(Insanity),
-50 x brzuszki, przysiady, ćwiczenie na boczki, ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę),
-spacer.

*Zaliczone ✓*

Zabieram się za zdrowe odżywianie, a lodówka pusta.

Myślałam, że już nie wyjdę po schodach(moja szkoła ma ich wyjątkowo dużo), wściekałam się, bo nie mogłam nadążyć, cholernie się zmęczyłam, ale jestem taka szczęśliwa Jak ja tęskniłam za tymi ćwiczeniami!
  • awatar lastdreamer: Widzisz <3 Tak wspaniale, że wracasz :3 Oby tak dalej :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Szczęśliwego Nowego Roku!

Wiem, mam zapłon jak Internet Explorer. A poza tym to nie mam czasu i motywacji. Postanowienia z zeszłego roku w większości zrealizowane, pora na nowe wyzwania. Zwłaszcza, że po kilku słowach runęło wszystko, co budowałam przez 365 dni. Nie wspominając o poczuciu własnej wartości, które, minimalnie przywrócone, zniknęło. Nowy rok, zacznijmy od nowa wszystko budować.

Dziś jest dobrze. Jakoś przekonałam się do 5 posiłków i 2 litrów wody. Poćwiczyłam. Tylko tak dalej
 

 
*Bilans
6:30-domowe musli, mleko 1,5%.
szkoła-grahamka z serkiem topionym.
15:30-zupa marchewkowa, grzanki razowe.
190-gotowane udko z kurczaka, sałatka.

dodatkowo: woda.

*Ćwiczenia
-spacer.

Wracam do formy
Dzisiaj pierwszy dzień lepszego odżywiania, a wczoraj nawet głodówkę miałam-nie popieram, ale byłam strasznie zabiegana, a organizm się jedzenia nie domagał

Od jutra Insanity. Miało być dzisiaj, ale siła wyższa. Mama nie odstępuje mnie na krok przez wczoraj+nie spałam całą noc. Zasnęłam rano, żeby po godzinie wstać i jakby nigdy nic iść do szkoły

Postaram się pisać, ale w szkole jest coraz gorzej. Jutro do zaliczenia biologia i chemia, boję się ;c

Dobranoc
  • awatar persvina: pamiętasz beautiful beast?:) odezwij się jak cos:*
  • awatar lastdreamer: ciężko się przestawić z gimbazy na szkołę średnią, no ale... Musimy sobie radzić. Ze wszystkim Pozdr. :*
  • awatar OneGirl: piękny bilans :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Dietę trzymam, z ćwiczeniami gorzej. Cztery dni wolnego, a ja nawet na 10 minut tyłka nie ruszyłam, chociaż pobiegać czy coś =,=

Przez kilka dni zdążyłam posiedzieć 15 minut z gośćmi, porozmawiać 5. Czasem czuję jakbym nie miała rodziny. Wolałabym wspólne spędzenie czasu od jakiegokolwiek prezentu materialnego. Następna okazja za 10, a przy odrobinie szczęścia 5 lat.

Nie mam pojęcia jak ja jutro przeżyję.
Dobranoc
 

 
*Bilans
6:30-owsianka na wodzie z mlekiem 1,5% i łyżeczką miodu.
szkoła-grahamka z serem i szynką drobiową.
160-pierś z indyka gotowana na parze z plastrem sera, 2 ogórki kiszone.
17:30-jogurt naturalny z jabłkiem i cynamonem.
19:30-kromka chleba razowego z pastą z łososia.

dodatkowo: woda, zielona herbata.

*Ćwiczenia
-spacer

*Zaliczone*

Mam ochotę uciec z domu, już nie daję rady psychicznie. Przynajmniej nie zawaliłam, dobry początek.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*Podsumowanie tygodnia*

• dieta i ćwiczenia
Jakoś mi idzie. Jedzenie ograniczam, pięknie odmawiam Z ćwiczeń głównie wf, pojedyncze serie(m.in. brzuszki, przysiady i co mi jeszcze do głowy wpadnie )

• szkoła
Pierwsza ucieczka z lekcji całą, no prawie całą, klasą zaliczona Nikt się nie czepiał, jedynie boimy się trochę angielskiego. Na razie dobrze sobie radzę, niżej niż 4 nie zeszłam, nawet z wf Z gimnastyki też dostałam 4. Dość dziwne uczucie, bo do tej pory zawsze było 2, w porywach 3

• kultura
Przeczytany "Król Edyp", seriale odrobione, obejrzany "Edi".

• inne
Brak mi czasu, nie wysypiam się, z klasą nie mam nawet wspólnego tematu, czasem płaczę, ciągle mam nadzieję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Połowa dni zawalona, już nie pamiętam.
Moje uda jeszcze nie były tak grube jak w tej chwili
Muszę wrócić do pisanina tutaj, bo wtedy bardziej się staram.
  • awatar lastdreamer: Pisanie tutaj mobilizuje. Wiem ile straciłam (a zyskałam kg) przez odejście stąd.
  • awatar Kasia Minevida !: świetny blog ! zapraszam do mnie oraz obserwacji ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*01.11-zaliczone*

*02.11*

Bilans:
6:30-czekoladowa owsianka(3 łyżki płatków owsianych+woda+mleko 1,5%+2 kostki gorzkiej czekolady).
szkoła-grahamka z serem żółtym, szynką i pomidorem.
140-krem marchewkowy, grzanki razowe.
potem-2 jabłka.
190-pierś z kurczaka, sałatka.

dodatkowo: woda.

Ćwiczenia:
-2 x wf ✓
-bieganie: 20 minut ✓

*Zaliczone*

Powoli wychodzę na prostą
  • awatar Gość: Świetny bilans,oby tak dalej <3
  • awatar ^ chce46 ^: ładnie, oby tak dalej :)
  • awatar OneGirl: Bardzo dobry bilans, oby tak dalej :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

*27.09-29.09-zaliczone*


*30.09*

Aktywność:
-wf ✓
-bieganie: 20 minut ✓

*Zaliczone*


Musiałam iść do koleżanki po zeszyt, więc przy okazji biegałam. Coraz szybciej i coraz bardziej byłam szczęśliwa Aż tu nagle: JEB! Miałam zepsuty zamek w kieszeni i na nieoświetlonym odcinku drogi wypadł mi telefon. Znalazłam wszystko, oprócz baterii. Aż się rozpłakałam ;_;

Mam za dużo na głowie przez szkołę Próbuję jakoś to wszystko zgrać, ale nie potrafię. I tu pojawia się pytanie: co ćwiczyć? W planach było Insanity, ale boję się. Ćwiczenia są ciężkie, a ja czasem wracam 17-18 i nie mam chęci do życia, a co dopiero do ćwiczeń. Opuszczałabym dni, a potem poczucie winy. Do jutra muszę coś zdecydować i zabrać za siebie. Oglądałam dzisiaj film z piątku, wyglądam okropnie o.O
 

 

*24.09-zaliczone*


*25.09*

Aktywność:
-2 x wf ✓
-rower: 20 minut ✓
-Mel B: brzuch, abs ✓
-50 x brzuszków ✓
-Tiffany Rothe: talia ✓
-50 x ćwiczenie na boczki ✓

*Zaliczone*


*26.09*

Aktywność:
-bieganie: 30 minut ✓

*Zaliczone*


Nie jest źle Wczoraj na wf zaliczaliśmy 60 m. Nie dość, że miałam lepszy czas niż w zeszłym roku, to byłam lepsza od koleżanki. Od tej, której nigdy nie mogłam w niczym doścignąć. Dość dziwne uczucie Rywalizacja motywuje

Jutro nadrobię wpisy, bo trochę się tego nazbierało. Idę spać. Dobranoc
  • awatar Gość: ćwiczonka znowu świetne! gratki! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

*Bilans
6:15-kromka chleba razowego, jabłko, mały jogurt gratka.
szkoła-grahamka z serem żółtym, szynką i pomidorem.
150-pierś z kurczaka, sałatka.
potem-naleśnik z białym serem i dżemem.

dodatkowo: woda.

*Ćwiczenia
-brak.


*Zaliczone*


Denerwuje mnie wszystko. Denerwuje mnie to, że nie dostanę stypendium. Denerwuje mnie, że przyjaciółka odpisała ode mnie zadanie i dostała lepszą ocenę. Denerwuje mnie nauczyciel, który postawił mi gorszą ocenę-pytał ile ludzi jest w Chinach. Ja strzeliłam, że miliard, a on "Nie, bo miliard trzysta milionów..." Nauczyciel od przedmiotu zawodowego, który nie ma nic wspólnego z geografią -.- Denerwuje mnie mama, bo każe mi robić zadania brata. A najbardziej denerwuję się, kiedy koleżanki próbują mi wmówić coś, czego nie było. Niby kolega mnie po dupie macał. Ciekawe jakim cudem bym tego nie poczuła? Tak samo mam gdzieś Murzyna, a one próbują sobie(i mi) wmówić, że jest inaczej. Aż musiałam zjeść tego naleśnika. Nie pomogło. To dobrze, bo nie potrzebuję słodyczy, żeby odreagować. Ulga Potrzebuję chęci, bo mam wszystko oprócz tego
  • awatar Gość: Ładny bilansik! :) Dokładnie, one są jakieś dziwne ;o
  • awatar MałeSzczęścia: dziwne masz koleżanki, serio... takie w sumie chamskie to ich zachowanie, naśmiewają się z Ciebie czy co? nie przejmuj się nimi i może postaw się czasem, powiedz mamie, że nie będziesz robić za brata zadań, bo on ma się czegoś przez to nauczyć a nie ty, koleżance nie daj spisać zadania, bo sorry ale dziś zrobiłaś je rano na kolanie, albo teraz Ty spisz od niej, a nauczycielem się nie przejmuj, nikt nie powiedział, że jest fajny i że ma rację, poza tym po ch... wiedzieć ile jest osób w chinach jak tam to ich jak mrówek, stanowią chyba ok 1/3 populacji ziemi i tyle. poza tym nauczyciele nie są sprawiedliwi, bo nie są obojętni, czyli jak kogoś lubią to naciągną mu ocenę a jak nie to i pałę za nic wstawią. Głowa do góry!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*19.09-22.09 zaliczone*

Rozchorowałam się i cały weekend spędziłam w łóżku Teraz jest trochę lepiej, jutro muszę iść do szkoły. Nie ćwiczyłam, ale też nie jadłam dużo.

A tak poza tym katastrofa goni katastrofę. Prawdopodobnie nie dostanę stypendium. Według moich obliczeń przekraczam dochód aż o 30 złotych Poproszę kogoś o pomoc w liczeniu, ale się nie łudzę. Nawet moja mama nazywa mnie dzieckiem pecha o.O Coś w tym chyba jest.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*Bilans
6:30-czekoladowa owsianka(+2 kostka czekolady gorzkiej).
szkoła-grahamka z serem żółtym i szynką, 2 łyżeczki jogurtu.
160-pół miski zupy pomidorowej z ryżem, pieczone udko z kurczaka.
potem-jabłko, 2 małe gruszki.

dodatkowo: woda.

*Ćwiczenia
- 2 x wf ✓
-spacer ✓


*Zaliczone*

Spacerek trochę dłuższy, bo dowiedziałam się, że do domu mam 8 km.

Nie nadaję się do życia w społeczeństwie. Dzisiaj nowy znajomy coś do mnie mówi, a ja nic. Powtarza, a ja nic. Czasem, a ostatnio coraz częściej, zdarza mi się odpłynąć. Wtedy nic do mnie nie dociera. Pewnie pomyślał, że jakaś nienormalna jestem. Poza tym nie umiem się z nikim dogadać. Albo nie mam ochoty gadać o tym, ile dziennie palę, jak często piję do nieprzytomności, czy kogo "zaliczyłam". Spotkanie z rzeczywistością #1.
  • awatar Gość: Fajny bilans ;> +Obserwuje:)
  • awatar koniec, nie ma :): pychota!
  • awatar MałeSzczęścia: Może po prostu trafaisz na nieodpowiednich znajomych? nie masz z nimi tematów ani Cię to nie interesuje i temu się wyłączasz i odplywasz... chyba że masz ogółem problemy z koncentracja wtedy najlepiej kupić jakiś suplement z magnezem, wit. B i lecytyna...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*14.09-16.09-zawalone*


*17.09-zaliczone*


Bez sensu starać się cały tydzień, skoro zawalam w weekendy.

Próbuję dalej, bo musi się udać. Wczoraj dokonałam niemal niemożliwego, więc dlaczego nie miałabym schudnąć?

Nie pisałam i nie piszę dużo, bo w szkole młyn. Za 4 lata matura! ;__;
Czeka mnie jeszcze wypracowanie z polaka na jutro. Idę coś napisać, byle na 3.

Co u Was?
  • awatar Gość: U mnie jakoś leniwie, sennie i do dupy ;x Ta jesień robi swoje :( Nic się nie chce. Dzisiaj zabieram się za 6 weidera i brzuszki. ;p
  • awatar koniec, nie ma :): Też w ten weekend zwaliłam :/ wiem co czujesz, ale nie możemy się poddać trzeba się trzymać :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*Bilans
6:30-czekoladowa owsianka(+1 kostka czekolady gorzkiej).
szkoła-grahamka z serkiem topionym.
16:30-barszcz, 2 jajka.
potem-2 kostki czekolady gorzkiej, jabłko.
190-2 paluszki rybne gotowane na parze, sałatka.

dodatkowo: woda.

*Ćwiczenia
-dzień wolny ✓

*Zaliczone*

Niespodziewana kartkówka z geografii z gimnazjum, z której będę mieć 2 punkty. Od drugiej klasy geografia rozszerzona, świetnie. Nienawidzę. Po jasną cholerę potencjalnemu pracownikowi biurowemu takie rozszerzenie? -.-
Z matmy pożegnałam się z 5, bo nie wpisałam jednej liczby.


Odbyłam dzisiaj niespodziewaną rozmowę. Mam wielką nadzieję, że coś z tego wyjdzie
To dla mnie bardzo ważne, trzymajcie kciuki

Jedynym moim marzeniem , w tym momencie, jest sen Wyśpię się za wszystkie czasy. Nareszcie

Dobranoc
  • awatar Gość: Jaki giiiiiiiiiif świetny!*-*
  • awatar koniec, nie ma :): Bardzo smacznie ;* zaczynają się te wszystkie kartkóweczki i nauka kurcze ale będzie dobrze jesteś bardzo inteligentna i szkoła to tam dla Ciebie żaden problem :)
  • awatar Madziiek: Bilans piękny :) No to trzymam kciuki skoro to takie ważne :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*Bilans
60-czekoladowa owsianka(+ 2 kostki czekolady).
szkoła-grahamka z serem żółtym i szynką.
160-pierś z kurczaka gotowana na parze, makaron razowy, pomidor.
potem-3 jabłka, 2 krówki.
190-2 grzanki z chleba razowego z serem, szynką i pomidorem.

dodatkowo: woda, zielona herbata.

*Ćwiczenia
-Tummy Tuck (Brazil Butt Lift) ✓
-High & Tight (Brazil Butt Lift) ✓

*Zaliczone*


Nienawidzę września. Nie mam pojęcia dlaczego, ale w tym miesiącu, co roku, wszystko idzie źle.
  • awatar ^ chce46 ^: świetnie Ci idzie :) dobry utwór, u mnie też od kilku lat wrzesień jest pechowy. :/
  • awatar koniec, nie ma :): pysznie <3
  • awatar Gość: To wrzesień. Wiele się zmienia. Zakochałam się w tym utworze ostatnio.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*Bilans
60-czekoladowa owsianka(+ 2 kostki czekolady).
szkoła-grahamka z serem żółtym i szynką.
14:30-zupa jarzynowa.
potem-2 jabłka, 2 krówki.
19:30-pierś z kurczaka gotowana na parze, pomidor.

dodatkowo: woda, zielona herbata.

*Ćwiczenia
-2 x wf ✓
-Bum Bum (Brazil Butt Lift) ✓
-Sculpt (Brazil Butt Lift) ✓
-ćwiczenia na nogi ✓
-50 x ćwiczenie na wewnętrzną stronę ud (na jedną nogę) ✓
-spacer ✓

*Zaliczone*


Co za sadysta wymyślił, że we wtorek mam na 11, a w środę na 7? >.< Dodatkowo 2 polskie i 3 angielskie, które mnie totalnie wymęczyły. Jedyny plus: najlepiej napisałam test

Dobranoc
  • awatar koniec, nie ma :): dobry pomysł z tą czekoladową owsianką! Super dajesz sobie radę :)
  • awatar Gość: Gratuluję napisanego testu. :) I zaliczonego dnia. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*09.09.2013*

Ćwiczenia:
-wf ✓
-Cardio Axe (Brazil Butt Lift) ✓
-Sculpt (Brazil Butt Lift) ✓
-Mel B: brzuch ✓
-Tiffany Rothe: talia ✓

*Zaliczone*

*10.09.2013*

Bilans:
8:30-owsianka, jabłko.
szkoła-grahamka z serem żółtym i szynką.
160-2 kotleciki mielone, sałatka.
19:30-zupa jarzynowa.

dodatkowo: woda, zielona herbata.

Ćwiczenia:
-Tummy Tuck (Brazil Butt Lift) ✓
-High & Tight (Brazil Butt Lift) ✓
-bieganie: 10 minut ✓

*Zaliczone*

Łatwo nie jest, ale się staram Z mojego biegu możecie się śmiać, ale od czegoś trzeba zacząć. 9 minut biegu : 1 minuty marszu, marsz, rozciąganie.
Było ciemno i moja bujna wyobraźnia zaczęła działać W czwartek to inaczej rozplanuję

Dobranoc
  • awatar koniec, nie ma :): ćwiczonka super i ta owsianka na początek dnia <3
  • awatar Gość: Ważne, że biegałaś nawet te 10 minut. :) Będzie lepiej, ale i tak jest dobrze! :*
  • awatar fashionx3: będziesz piękna, oby tak dalej :* zapraszam do mojego rozdania :) fashionx3.pinger.pl/m/19896700
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*06.09, 07.09-zaliczone*

*08.09-bilans
100-grzanki razowe: 1 z serem, szynką i pomidorem, 1 z łyżeczką dżemu.
13:30-pieczone udko z kurczaka, sałatka.
potem-jabłko, 2 małe gruszki, winogron.
19:30-jajecznica z 2 jaj ze szczypiorkiem, kromka chleba razowego.

dodatkowo: woda, zielona herbata.

*Ćwiczenia
-Cardio Axe (Brazil Butt Lift) ✓
-High and Tight (Brazil Butt Lift) ✓

*Zaliczone*

Co tam słychać? U mnie nawet ok. W piątek byłam na spotkaniu, widziałam byłą klasę. Wszyscy się zmienili nie do poznania! Dobrze, że już nie chodzimy do jednej szkoły. Nigdy specjalnie za sobą nie przepadaliśmy. Tak jest lepiej, zostają wspomnienia. Zmiany są dobre Tydzień zajęło mi dojście do tego wniosku

Jakiego w piątek dostałam kopa motywacji

Plan jest taki:
-wrzesień: Brazil Butt Lift,
*dodatkowo
-poniedziałek: brzuch,
-wtorek: bieganie,
-środa: nogi,
-czwartek: bieganie,
-piątek: pośladki,
-sobota: bieganie + ewentualnie coś dołożę
-niedziela: odpoczynek.

Chciałabym, żeby wyszło. Szkoła pochłania najwięcej mojego czasu, wiadomo. Poza tym wstydziłabym się biec przez moją miejscowość Zostaje podwórko po zmroku.

Idę coś obejrzeć, a potem spać. Jutro na 7:10, mam 9 godzin o.O Dobranoc
  • awatar Gość: zdjęcie<3
  • awatar koniec, nie ma :): Pyszne śniadanko jej plany są wspaniałe, na pewno dasz radę trzymam kciuki ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›